Degustacja #254 – Jura 21 Year Old Tide

Degustacja #254 – Jura 21 Year Old Tide

Kilka słów o degustowanym trunku:

Jura 21 Year Old Tide wchodzi skład „signature series”. Seria ta ma swój początek na rynku w drugiej połowie 2018 roku, kiedy to destylarnia zdecydował się odświeżenie wyglądu butelek, etykiet i wprowadzeniu nowych edycji. Edycja whisky 21-letniej jest w dwóch wersjach, oprócz wspomnianej jest jeszcze Jura 21 Year Old Time, która dostępna jest w sprzedaży na strefach bezcłowych.

Jura 21 Year Old Tide
Jura 21 Year Old Tide
Źródło: https://www.thewhiskyworld.com/

Jura 21 Year Old Tide dojrzewała łącznie przez 21 lat w dwóch rodzajach beczek. Przez zdecydowaną większość czasu były to beczki z białego amerykańskiego dębu po burbonie, a na okres finishowania whisky była przelewana dziewiczych beczek z amerykańskiego dębu. Długość tego okresu nie jest poddawana przez producenta. Whisky butelkowana jest z mocą 46,7%.

Jura 21 Year Old Tide
Jura 21 Year Old Tide
Źródło: https://www.whiskybase.com/

Nota degustacyjna:

NOS: Słodki, intensywny, miód, beczka, pomarańcza, sól morska, migdały, karmel, imbir, banan , wanilia.
SMAK: Słodki, biała czekolada, pomarańcza, migdały, karmel, banan, wanilia, przyprawy kolonialne, imbir, cynamon, beczka, lekko dymna.
FINISH: Słodki, biała czekolada, banan, cynamon, imbir, beczka, lekko dymna.
ABV: 46,7%
WIEK: 21-letnia.
REGION: Jura/Szkocja.

Jura 21 Year Old Tide
Jura 21 Year Old Tide

Subiektywnie ode mnie:

Aromat whisky jest dość intrygujący, bo pojawia się słodycz, zapach jest intensywny, dużo beczki, potem ujawnia się miód, wanilii, pomarańcza, banan i trochę soli morskiej. Z czasem owoce tropikalne stają się coraz bardziej intensywne i przyjemnie łączy się to z wonią beczki. Smak pozytywnie zaskakuje, dużo słodyczy, w szczególności białej czekolady z dodatkiem cynamonu, miodu i wanilii. W tle jeszcze są migdały, karmel i w kontrze do słodyczy pojawiają się przyprawy kolonialne, imbir. Sama whisky odznacza się dość wysoką pijalnością i mocy 46,7% nie czuć na języku. Finish jest dość przyjemny i długi. Zaczyna się słodycz białej czekolady, do tego banan, po czym przechodzi w cynamon, imbir, aby ujawnią się dym i beczka. Całość jest bardzo przyjemna w odbiorze, bo mamy ciekawe złączenie wpływu beczki, słodyczy, przypraw z odrobiną klimaty wyspy Jura, czyli dymu i soli morskiej. Czy za tą kwotę dostaniemy lepsze pozycje, myślę, że tak. Czy warto spróbować tej whisky? Moim zdaniem zdecydowanie tak.

Jura 21 Year Old Tide wpadła w moje ręce podczas Whisky Day Cracow skąd też zabrałem sampla.

Cena: 890-990

Można kupić np. tutaj:

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji i noty smakowej. Jeśli Ci się podobała, proszę zaglądaj tu częściej lub na FB czy Instagramie.

Autor: Rafał Stanowski

mmmm

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *