Degustacja #60 – Bunnahabhain 18 Years Old

Degustacja #60 – Bunnahabhain 18 Years Old

Kilka słów o destylarni:

Gorzelnia została ufundowana przez braci Williama i Jamesa Greenlees w 1881 roku na wyspie Islay w miejscu połączeniu rzeki Margadale z cieśnina Islay. Miejsce zostało wybrane z kilku względów: dużą obfitość torfu i czystej wody jak i dostęp do morza. Nazwa Bunnahabhain jest zaczerpnięta z języka gaelickiego i znaczy „Ujście rzeki”. Whisky bardzo szybko odniosła sukces i po pięciu latach działalności połączyła się z Glenrothes tworząc Highland Distillesrs Comapny. Gorzelnia w swojej ponad 130 letniej historii zmieniała jeszcze kilak razy właścicieli i obecnie należy do CL Financial Burn Stewart. Whisky tu produkowana jest przykładem na to że segregowanie whisky względem charakteru regionu nie do końca najlepszym pomysłem, ponieważ jest to najdelikatniejsza whisky z Islay i jest lekko torfowa. Bunnanhabhian jest używany do zestawiania blendów: Black Bottle, Scottish Leader,Cutty Stark i Famous Grouse. Moc przerobowa to 2 mln litrów alkoholu rocznie.
Postać marynarza na etykiecie nawiązuje do marynarzy którzy wypatrywali Bunnahabhain przepływając przez cieśninę Islay do domu w Oban lub Glasgow. Destylarnia posiada własne centrum dla zwiedzania do tego jest możliwość wynajęcia domków przy destylarni i cieszenia się whisky wraz z widokiem na góry Paps of Jura.

Kilka słów o degustowany trunku:

18-letni single malt dojrzewający w beczkach po sherry oloroso(około 65% czasu) i w beczkach z amerykańskiego dębu po burbonie. Destylat nie był filtrowany na zimno jak również nie był dodawany karmel w celu ujednolicenia barwy.

WP_20150828_15_27_01_Pro

WP_20150828_15_27_08_Pro

Nota smakowa:

WZROK: Miedziana
NOS: Sherry, cytrusy, czekolada, słód, wanilia, toffi, Jabłko, śliwka,sól morska
SMAK: Słodka, sherry, wanilia,jabłko, orzechy, lekko ostrawa
FINISH: Ostra, sherry, miód, cytrusy lekko pieprzna.
ABV: 46,3%

Subiektywnie ode mnie: Przyjemna whisky z nuta sherry. Polecam spróbować.

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *