Stanowski Whisky Blog

Degustacja #314 – Ardbeg Wee Beastie

Kilka słów o degustowanym trunku:

Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old to nowa kreacja Ardbega, która trafiła na stałe do portfolio destylarni. Informacja o nowej whisky z Islay szybko się rozeszła, tak samo jak pierwsza partia, która pojawiła się u nas w kraju. W momencie pisania postu nie znalazłem sklepu online, który miałby go w ofercie.

Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old
Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old

Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old dojrzewała przez 5 lat w beczka po burbonie i po sherry Oloroso. Zawartość fenoli w whisky wynosi 55 ppm (części na milion). Whisky jest butelkowana z mocą 47,4% i nie była podawana procesowi filtracji na zimno.

Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old
Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old

Nota smakowa:

NOS: Słodki, miód, torf, sól morska, cytrusy, jabłko, sherry, rodzynki, śliwki.
SMAK: Słodki, miód, torf, sól morska, jabłko, rodzynki, sherry, toffi
FINISH: słodki, miód, torf, wanilia, toffi, przyprawy, śliwka
ABV: 47,4%
WIEK: 5-letnia.
REGION: Islay/Szkocja.

Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old
Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old

Subiektywnie ode mnie:

W Ardbeg Wee Beastie 5 Year Old na pewno zaskakuje określeniem wieku na etykiecie. Szanuję to, że Ardbeg nie puściła whisky bez oznaczenia wiekowego, tylko otwarcie zakomunikowała, ile whisky dojrzewa. To pokazują, że da zrobić młodą whisky, dobrej jakości, która może zagościć na stałe na rynku.

Ardbeg W swoim sloganie reklamowym użył określenia „A monster of a dram”. No cóż, ja tam, żadnego potwora nie poczułem, a też nie zobaczyłem. Whisky jest słodka, przyjemna, jak na Ardbega przystało torfowa, a w tle odzywa się beczka po sherry. Fani Ardbega 10-letniego na pewno będą rozczarowani, gdyż jak by to ująć „to nie jest to”, do czego nas Ardbeg przyzwyczaił. Bo sam tak się poczułem. Jednak co myślę, o tej whisky? Jest dobra, do wypicia na co dzień, do rozmowy, do książki, d filmu, gdy chcemy słodką, torfową whisky z sherry w tle, która ma być przyjemna, a nie wymagająca. Taka, której po prostu chcemy się napić i nie oczekujemy za wiele. Jeśli chcemy się po delektować torfową whisky, to dla większości nie będzie to ten „potwór” i nie będzie to ta „bajka”. No, chyba że jest na początku przygody z torfowymi whisky.

Cena: około 160 zł

Autor: Rafał Stanowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *