Degustacja #181 Laphroaig PX Cask

Kilka słów o destylarni:

Laphroaig(wymowa: la-FROJ’g) to destylarnia powstała na południowym brzegu wyspy Islay. Nazwa w wolnym tłumaczeniu znaczy: “Malownicza kotlina nad szeroka zatoką”. Na początku XIX wieku bracia Donald i Alexander Johnsonowie wydzierżawili 100 akrów ziemi na wyspie Islay. Początkowy plan braci zakładał że, ziemia miała służyć do hodowania bydła.Z czasem okazało się ze zostają im nadwyżki jęczmienia z którym coś trzeba było zrobić. Wybór padł na destylację whisky. Trunek ze względu na swój smak szybko zyskał na sławie i bracia porzucili chów bydła na rzecz tworzenia wody życia. Oficjalną datą powstania Destylarni Laphroaing to rok 1815, jednak firma oficjalnie zarejestrowana została w 1826 roku. Po 10 latach Donald w wyniku ciągłych konfliktów i nieporozumień z bratem odkupił od niego udział w destylarni. Po czym Alexander niecałą mile dalej otworzył destylarnię Lagavulin. Co najciekawsze receptura do użycia destylowania whisky była dokładnie ta sama co w Laphroaing jednak różne źródła wody sprawiły że nie udało się skopiować smaku. W 1847 roku Donald zmarł w wyniku wypadku, wpadł do kadzi z zacierem i utonął. Jego syna Dougald nie mógł przejąć zarządzania firmą ze względu na młody wiek więc pieczę nad zakładem przejął Alexander Graham z Lagavulinie. W 1857 Dougald przejął stery i kontynuował dzieło ojca. Pół wieku później wszystkie kontrakty które były zawarte z sąsiednią destylarnią zostały zerwane. Spowodowało to szereg pozwów jaki i problemów z dostępem do źródła wody. Wyniku rozstrzygnięć sądu dostęp dowody wrócił. Później następowały wrogie próby wykupienia gorzelni ale z bezskutecznym rezultatem. Ostatnim właścicielem z rodziny Johnsonów był Ian Hunter. Niestety nie zostawił po sobie potomka który mógłby przejąć po nim stery. Na swoje stanowisko ustanowił kobietę Bessie Williamson, co było rzeczą niespotykaną. Następnie destylarnia przeszła w ręce Long John Distilleries Ttd, potem w Allied Distillers a obecnie jest w rekach koncernu Jim Beam Suntory.
Po za wyśmienitymi maltami, wspomniany wcześniej Ian Hunter stworzył wysoce ocenianego blenda Islay Mist( połączenie Laphroaig,Glenlivet, Glen Grant i grain whisky). W czasie prohibicji w USA whisky tą można było nabyć w aptece ze względu na jej “lecznicze” właściwości. W roku 1994 roku książę Wallii, Karol Windsor któremu przypadła bardzo do gustu tworzona tu whisky przyznał jej tytuł Royal Warrant.
Woda do tworzenia trunku jest pobierana z jeziora Kilbride Loch, ale zanim dotrze do gorzelni to przepływa przez usłane wrzosem granitowe wzgórza i bogtaw w torf bagna. Nadal tu jest używana tradycyjna podłoga do obracania jęczmienia, jak i tradycyjny piec opalany torfem.
Polecam również zajrzeć na stronę producenta gdzie można szerzej zapoznać się s historią destylarni: http://www.laphroaig.com/history/. Producent ma całoroczne centrum zwiedzania. Można jeszcze dołączyć do grona przyjaciół Laphroaig co daje nam dożywotnią dzierżawę stopy kwadratowej (0.093 m2) ziemi na wyspie Islay. Roczna dywidenda to mała porcja whisky Laphroaig(miniaturka(, którą odebrać co roku pod warunkiem że odwiedzimy destylarnię.

Kilka słów o degustowany trunku:

Laphroaig PX Cask pojawił się na rynku w 2011 roku. Początkowo dostępny był w krótkiej serii tylko dla ludzi zrzeszonych w ” Friends of Laphroig”, a następnie w strefach bezcłowych. Destylaty początkowo dojrzewają w beczkach po burbonie z amerykańskiego dębu, tak samo jak w przypadku wersji 10-letniej, następnie przelewane są do beczek typu Quarter Cask o pojemności 125 litrów. Na ostatnie miesiące finishowania destylaty są przelewane do beczek po sherry Pedro Ximenez z dębu europejskiego. Whisky nie była poddawana procesowi filtracji na zimno i nie zawiera dodatków ujednolicających barwę. Na etykiecie nie ma podanego oznaczenia wiekowego.

WP_20151102_21_54_22_Pro

WP_20151102_21_54_27_Pro

Nota smakowa:

WZROK: Mocno złoty
NOS: Słodka, dymna, nuty soli morskiej, sherry, morela, jabłko, imbir
SMAK: Słodka, dymna, sherry, sól morska, morela, jabłko, orzechy, suszona śliwka, wanilia, gorzka czekolada
FINISH: Słodka, dymna, sól morska, sherry, miód
ABV: 48%

Subiektywnie ode mnie: Jak dla mnie coś wspaniałego, uwielbiam Laphroaig i whisky które dojrzewają w beczkach po sherry. Ta whisky oferuje jak dla mnie idealne połączenie torfowej whisky ze słodyczą sherry.

Autor: Rafał Stanowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Stanowski Whisky & Spirit Blog

Aby przeglądać treść bloga, musisz być osobą pełnoletnią (18+)