Degustacja #153 The Box The Explorer

Degustacja #153 The Box The Explorer

Kilka słów o destylarni:

Box Distillery położona jest w środkowej części Szwecji przy plaży Ångermanälven nad zatoką Botnicka, niedaleko miejscowości Bjärtrå. Destylarnia został ufundowana w roku 2007. Na jej potrzeby zostały zaadoptowane budynki byłej elektrowni. Sama nazwa destylarni wzięła się od nazwy tartaku, który kiedyś tu funkcjonował i nazywał się BOX AB. Lokalizacja samej gorzelni jest dość ciekawa, blisko przepływa strumień z lodowatą woda, która jest potrzebna w procesie produkcji whisky. W lecie panuje tu temperatura nawet do +35 stopni Celsjusza, a w zimę może spaść nawet do -30. Beczki są przechowywane w magazynie przy destylarni. Wszystkie są tak ułożone aby nie stykać się z ziemią. Pierwsze krople alkoholu spłynęły w 2010 roku. Zdolność produkcyjna zakładu to 100 000 litrów alkoholu rocznie. Destylarnia używa beczek po burbonie, sherry i świeżych beczek z dębu francuskiego, amerykańskiego, szwedzkiego i węgierskiego. Słód nie torfowy jest otrzymywany z upraw w Szwecji, a torfowany jest importowany z wyspy Isaly. W 2014 roku pojawiły się pierwsze wypusty destylarni. Teren gorzelni jest również udostępniony zwiedzającym. Na stronie internetowej można wirtualnie zwiedzić destylarnię.

Kilka słów o degustowany trunku:

Box The Explorer jest trzecią edycją z serii The Early Days Collection. Whisky tak pojawiła się na rynku w 2014 roku. Destylat w 61%procentach był uzyskany z słodu torfowego, a a reszta ze słodu nie torfowego. Proces leżakowania wynosił dla poszczególnych destylatów od trzech do czterech lat. Destylat dojrzewały głównie w beczkach po burbonie o pojemnościach 40, 100 i 130 litrów. Reszta dojrzewał w 100 litrowych beczkach po burbonie, 55 litrowych świeżych beczkach z dębu węgierskiego i 100 litrowych świeżych beczkach wykonanych z dębu szwedzkiego. Whisky po zestawieniu została zabutelkowana z mocą 48,3% i nie posiada dodatków koloryzujących.

WP_20151011_14_06_42_Pro

Nota smakowa:

WZROK: Złota
NOS: Lekko dymna, wanilia, miód, cytrusy, karmel, miód
SMAK: Słodka, wanilia, czekolada, lekko dymna, dębina, imbir, pieprzna
FINISH: Dymna, lekko kawowa, pieprzna
ABV: 48,3%

Subiektywnie ode mnie: Do zestawianie tej whisky była użyta dość spora mieszanka beczek. Pierwszy raz miałem do czynienia z trunkiem który leżakował w beczkach, które powstały z dębu szwedzkiego i węgierskiego. Efekt pozytywnie zaskakuje.

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *