Degustacja #11 – Bunnahabhain 12 Years Old

Degustacja #11 – Bunnahabhain 12 Years Old

Kilka słów o destylarni:

Gorzelnia została ufundowana przez braci Williama i Jamesa Greenlees w 1881 roku na wyspie Islay w miejscu połączeniu rzeki Margadale z cieśnina Islay. Miejsce zostało wybrane z kilku względów: dużą obfitość torfu i czystej wody jak i dostęp do morza. Nazwa Bunnahabhain jest zaczerpnięta z języka gaelickiego i znaczy „Ujście rzeki”. Whisky bardzo szybko odniosła sukces i po pięciu latach działalności połączyła się z Glenrothes tworząc Highland Distillesrs Comapny. Gorzelnia w swojej ponad 130 letniej historii zmieniała jeszcze kilak razy właścicieli i obecnie należy do CL Financial Burn Stewart. Whisky tu produkowana jest przykładem na to że segregowanie whisky względem charakteru regionu nie do końca najlepszym pomysłem, ponieważ jest to najdelikatniejsza whisky z Islay i jest lekko torfowa. Bunnanhabhian jest używany do zestawiania blendów: Black Bottle, Scottish Leader,Cutty Stark i Famous Grouse. Moc przerobowa to 2 mln litrów alkoholu rocznie.
Postać marynarza na etykiecie nawiązuje do marynarzy którzy wypatrywali Bunnahabhain przepływając przez cieśninę Islay do domu w Oban lub Glasgow. Destylarnia posiada własne centrum dla zwiedzania do tego jest możliwość wynajęcia domków przy destylarni i cieszenia się whisky wraz z widokiem na góry Paps of Jura.

Kilka słów o degustowany trunku:

Bunnahabhain 12 dojrzewa w beczkach po burbonie z dębu amerykańskiego. Jest nie filtrowana na zimno podczas rozlewana do butelek.

Nota smakowa:

WP_20150409_004

WZROK: Bursztynowa
NOS: Niezbyt lotna, słodka, rodzynki,miód, posmak dymu.
SMAK: Gorzka, czekolada, morela,orzechy, suszona śliwka.
FINISH: Długi rozgrzewający, czekoladowy, lekko pieprzny, gorzka czekolada.
ABV: 46,3%

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *