Degustacja #223 – Bowmore Black Rock

Degustacja #223 – Bowmore Black Rock

Kilka słów o degustowany trunku: Bowmore Black Rock

Bowmore Black Rock pojawiła się na rynku w 2014 roku wyłącznie w sprzedaży w sklepach bezcłowych. Nazwa „Black Rock” nawiązuje do czarnych kamieni, które są wyrzucane na plaży w zatoce Loch Indaal, nieopodal destylarni. Whisky ta wchodzi w skład drugiej edycji Bowmore Trylogy obok wersji Golde Reef i White Sands. Black Rock zastąpił 12-letnią Bowmore Enigma w sklepach bezcłowych. Destylaty zostały uzyskane z torfowego słodu o zawartości około 25 ppm fenoli. Następnie dojrzewały głównie w beczkach z hiszpańskiego dębu po sherry oloroso. Użyto głównie beczek z pierwszego (first-fill), jak i drugiego napełnienia (re-fill). Na etykiecie nie ma niestety podanego wieku dojrzewania destylatów i również ja nie znalazłem żadnych informacji na ten temat. Whisky była filtrowana na zimno i zawiera dodatek karmelu (E150). W Polsce można ją kupić w sklepach specjalizujących się w sprzedaży whisky.

Bowmore Black Rock

Nota smakowa:

WZROK: Ciemnobursztynowa
NOS: Słodka, torfowa, wanilia, nuty mokrej skórzanej kurtki, jabłka, suszona śliwka, rodzynki, orzechy, pomarańcza.
SMAK: Słodka, lekko dymna, toffi, rodzynki, wanilia, miód, jabłka, przyprawy korzenne.
FINISH: sól morska, lekko dymny, czekolada, dębina.
ABV: 40%
WIEK: NAS
REGION: Islay / Szkocja

Subiektywnie ode mnie:

Jak na młodą whisky, pozytywnie się zaskoczyłem. Mały wpływ dębiny w smaku, za to dużo aromatów oddało sherry w postaci zapachu pomarańczy, rodzynek, skórki czerwonego jabłka. Myślę, że fani dymnych whisky z akcentem sherry nie będą rozczarowani.

Autor: Rafał Stanowski

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *