Degustacja #17 – Glenmorangie Orginal 10 Year Old

Degustacja #17 – Glenmorangie Orginal 10 Year Old

Kilka słów o destylarni:

Destylarnia Glenmorangie znajduje się w regionie Highland w miejscowości Tain nad rzeką Tain w widokiem na zatokę Dornoch Firth. W tym regionie początki gorzelnictwa sięgają XVII wieku. W praktyce Glenmorangie był wytwarzany tu wcześniej zanim oficjalnie gorzelnia uzyskała licencje destylacyjną w 1843 roku. Założycielem był William Matheson, który był również współwłaścicielem gorzelni Balblair. Z powodów finansowych zostały zainstalowane używane alembiki o dość specyficznym kształcie – o małej pojemności i bardzo wysokich szyjkach. Wysokość alembików wynosi 5m 14 cm i są to najwyższymi w Szkocji. Obecnie cały czas są stosowane wierne kopie oryginału. W czasie pierwszej wojny światowej nastąpiła przerwa w destylacji co przełożyło się na utratę płynności finansowej. Wynikiem tego było przejęcie destylarni przez spółkę Macdonald & Muir. Po przejęciu było jeszcze kilka przerw wytwarzania wody życia było to związane z prohibicją w USA, drugą wojną światową. W latach 50 karta się odwróciła. Z czasem aby sprostać popytowi w roku 1980 zwiększono liczbę alembików do czterech, a 10 lat później do ośmiu. W 2004 roku nowym właścicielem stał się francuski koncern Louis Vuitton Moët Hennessy(LVHM). Oprócz Glenmorangie w ich aktywa weszły jeszcze destylarnie Ardbeg(przejęty w 1997 roku) i Glen Moray(przejęty w 1920 roku). Po przejęciu zakład ostał dokapitalizowany. Liczba alembików zwiększona do 12. Butelki jak etykietki przeszły metamorfozę.
Nazwa Glenmorangie znaczy z języka gaelickiego „Dolina spokoju”. Logo trunku zostało zainspirowane wzornictwem na kamiennym posągu: The Cadboll Stone. Na stałe zatrudnionych jest 16 ludzi którzy nadzorują cały proces wytwarzania trunku. Co jest uczone na butelce napisem: „Perfected by the Sixteen Men of Tain” (Doskonalone przez szesnastu mężczyzn z Tain). Spółka posiada własne lasy dębowe, porastające góry Ozark w stanie Missouri. Do wytwarzania beczek są używane wyselekcjonowane dęby, często ponad 100 letnie. Następnie prze 4 lata są wykorzystywane w zakładach Heaven Hill i Jack Daniel’s. Do wytwarzania whisky jest tu używana twarda woda o wysokiej zawartości minerałów.Czerpana jest ona przez piaskowiec ze źródła Tarlogie Springs. Firma jako pierwsza zaczęła eksperymentowanie z tzw finishownym leżakowaniem(w praktyce oznacza to przelanie trunku z jednego rodzaju beczki do innego np po porto). Do eksperymentów użyto beczek po Maderze, Porto, Sherry, Burgundzie. Z Ciekawostek: w piwnicach Watykanu znaleziono butelkę Glenmorangie z 1880 roku. Polecam również odwiedzenie strony producenta który w postaci ciekawych filmików prezentuje aspekty poruszane w tym opisie: http://glenmorangie.com/en/our-stories

Kilka słów o degustowany trunku:

Glenmorangie Orginal to whisky która dojrzewa 10 lat w beczkach wykonanych z białego amerykańskiego dębu w których wcześniej dojrzewał burbon. Wersja 10 letnie to jedna z najbardziej rozpoznawanych marek whisky typu single malt na całym świecie. Jest najlepiej sprzedającym się Maltem w USA i Francji. W ilości sprzedawanych butelek zajmuje drugą pozycje tuż zaraz za Glenfiddichiem 12 year old.

Nota smakowa:

WP_20150515_008

WZROK: Jasno złota
NOS: Słodki,waniliowy, Jabłko, cytrusy, rodzynki
SMAK: Słodka,owocowa, cytrusy, rodzynki, wanilia
FINISH: Długi, lekko rozgrzewający, miodowy,słodki, waniliowy, na koniec lekko pieprzny.
ABV: 40%

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *