Burbon/Whiskey #7 – Jefferson’s Ocean Aged at Sea

Burbon/Whiskey #7 – Jefferson’s Ocean Aged at Sea

Kilka słów o degustowanym trunku: Jefferson’s Ocean Aged at Sea

Jefferson’s Ocean Aged at Sea jest jednym z sześciu produktów w portfolio Jeffersona. Sama historia marki jest dość ciekawa. Została założona przez ojca – pasjonata historii burbonów – i jego syna w 1997 roku. Jak sam właściciel przyznał w jednym z wywiadów z powodu małego budżetu na marketing, potrzebował dobrze rozpoznawalnego wizerunku, który dobrze się kojarzył z tradycjami burbonu. Nazwa brandu, czyli Jefferson’s wzięto się od nazwiska trzeciego prezydenta w USA Tomasza Jefferson’s, który był w ówczesnych czasach znanym producentem alkoholu. Cóż pomysł okazał się strzałem w przysłowiową dziesiątkę, gdyż szybko przyciągną uwagę konsumentów! Kolejną ciekawą rzeczą jest, że firma nie posiada swoje destylarni. Jedynie skupuje destylaty od innych producentów i dopiero z nich zestawia finalny produkt.

W 2012 roku właściciele firmy zadali sobie pytanie: A co by się stało, gdyby beczki z burbonem wstawić na statek i niech pływają przez pół roku? Ciekawi efektu postanowili wstawić 3 beczki bourbonu, który dojrzewał od 6 do 8 lat w świeżo wypalonych beczkach z amerykańskiego dębu. Statek w ciągu pół roku odwiedził pięć kontynentów: obie Ameryki, Azję, Australię i Europe. Efekt był pozytywnym zaskoczeniem, a klientom przypadł do gustu. O samym burbonie nie wiele wiadomo, gdyż jak wspomniałem wcześniej, destylaty są skupowane z różnych destylarni. Na jednym z blogów o burbonie znalazłem informacje, że udział destylatu żytniego znajduje się na poziomie 25-35%. Po powrocie z morskiej podróży burbon jest mieszany i butelkowany z mocą 45%. Na etykiecie widniej napis: „very small batch” – oznacza to krotką serie, czyli w praktyce ograniczoną ilość wyprodukowanych butelek, a nie dojrzewanie destylatu w małych beczkach. Co ciekawe na stronie Jeffersons journey można śledzić dziennik kapitański z każdej podróży.

Jefferson’s Ocean Aged at Sea
Jefferson’s Ocean Aged at Sea
Nota smakowa:

WZROK: Ciemnobursztynowy.
NOS: Słodki, karmel ,wanilia, miód, jabłka, cytrusy, morele, cynamon, rodzynki
SMAK: Słodki, cynamon, solony karmel, sól morska, rodzynki jabłka, morele, przyprawy korzenne, lekko pieprzna.
FINISH: Słodki, miód, cynamon, pomarańcza, sól morska, dębina.
ABV: 45%
WIEK: 6-8 lat
REGION: Kentucky / USA

Jefferson’s Ocean Aged at Sea
Jefferson’s Ocean Aged at Sea
Subiektywnie ode mnie:

Ze względu na swoje „finishowanie” na ocenie burbon ten ma dość ciekawy, aromatyczny zapach i smak. Przede wszystkim jest bardzo owocowy, a do tego jest to dla mnie pierwszy burbon z posmakiem soli morskiej. Bardzo ciekawy koncept. Polecam spróbować!

Cena: w przedziale od 450 zł do 500 zł. Można kupić np. w SquadWhisky.com

Autor: Rafał Stanowski

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.