Degustacja #265 – Tomatin 36 Year Old – Batch 3

Kilka słów o degustowanym trunku: Tomatin 36 Year Old – Batch 3

Tomatin 36 Year Old – Batch 3 to limitowana edycja z destylarni Tomatin. Pierwszy batch na rynku pojawił się w czerwcu 2015 roku, drugi w maju 2016, a dziś opisywany – trzeci – pojawił się w sierpniu 2017 r. Każda z trzech serii liczyła dokładnie po 800 butelek. Do maturacji użyto dwóch rodzajów beczek: beczki pierwszego napełnienia z dębu europejskiego po wytrawnej sherry Oloroso i beczki z amerykańskiego dębu po burbonie. Po 36 latach destylaty zostały zestawione i rozcieńczone do mocy 46%. Whisky nie była poddawana procesowi filtracji na zimno i posiada piękny naturalny kolor. Swoją premierę w Polsce miała podczas Whisky Live Warsaw 2017, gdzie była bohaterką degustacji organizowanej przez Centrum Wina, oficjalnego dystrybutora whisky Tomatin w Polsce. Na każdej etykiecie jest podany numer, w moim przypadku był to numer 713. Warto też zatrzymać się na chwilę przy opakowaniu. Butelka jest w ładnej drewnianej skrzynce, w której wewnątrz wycięty jest kształt butelki. A na skrzynkę jest jeszcze specjalne opakowanie w kształcie torby tzw. listonoszki. Całość prezentuje się naprawdę okazale.

Tomatin 36 Year Old - Batch 3

Tomatin 36 Year Old – Batch 3

Nota smakowa:

WZROK: Jasnozłota.
NOS: Słodycz, dużo świeżości, cytrusy, miód, wanilia, sherry, rodzynki, orzechy, suszone owoce, przyprawy korzenne.
SMAK: SSłodka, przyjemna, miód , sherry, rodzynki, suszona śliwka, cytrusy, cynamon, gałka muszkatołowa, pomarańcze, czekolada, kawa, suszona morela.
FINISH: Słodki, przyjemny, długi, cytrusy, pomarańcze, przyprawy korzenne, nutka dębiny.
ABV: 46%
WIEK: 36-letnia.
REGION: Highland/Szkocja.

Tomatin 36 Year Old - Batch 3

Tomatin 36 Year Old – Batch 3

Subiektywnie ode mnie:

Jim Murray w swojej Whisky Bible 2017 tej whisky daje notę 96,5. O ile nienawidzę oceniania whisky przez pryzmat liczb, to tu muszę się jednak zgodzić, że jest naprawdę cudowna. Jak dla mnie, jest to najlepsza whisky, jaką piłem w 2017 roku. Czemu tak uważam? Miałem okazję pić ją podczas drugiego dnia festiwalu, a już wcześniej trochę whisky spróbowałem, jednak to przy tej wszystko było wyraziste i poukładane. Degustowanie jej było czymś naprawdę przyjemnym. Żadna inna nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Oby więcej takich rarytasów trafiało do naszego kraju!

Cena: 3100 PLN
Można kupić np tutaj:

Autor: Rafał Stanowski

mm

Nazywam się Rafał Stanowski. Moja przygoda z whisky zaczęła się około 2007 roku od zbierania miniaturek alkoholi – najczęściej 50 ml. Byłem wtedy na pierwszym roku studiów. Oczywiście zdarzało się wtedy z kolegami pijać whisky z colą. Na czwartym roku miałem okazję uczestniczyć w wieczorze szkockim, gdzie nauczyłem się sztuki degustacji. Wtedy to zaczęło we mnie kiełkować zainteresowanie whisky. Po studiach dostałem pracę jako inżynier ds. testowania oprogramowania w branży telekomunikacyjnej, a to już pozwoliło próbować lepszych trunków. Pod koniec 2014 roku postanowiłem założyć blog, aby móc dzielić się moją wiedzą i notami degustacyjnymi. I tak moja przygoda po tym arcyciekawym świecie cały czas trwa do dnia dzisiejszego… Zapraszam do odkrywania whisky ze mną!

Please follow and like us:
0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Enjoy this blog? Please spread the word :)

%d bloggers like this: